Intel nie próżnuje. Ostatnia generacja ich procesorów, Sandy Bridge, jest na rynku od stycznia, a firma z siedzibą w Santa Clara już karmi nas informacjami o tym, jakie niesamowitości umożliwią nam następcy obecnych Core i3, i5 oraz i7. Układy z rodziny Ivy Bridge mają pozwalać na pracę w bardzo wysokiej rozdzielczości – nawet do 4k.
Większość użytkowników komputerów jest dziś ograniczona do pracy w rozdzielczości Full HD, czyli 1920 x 1080. Osoby, które mają na biurkach wielkie, przynajmniej 27-calowe monitory, mogą pozwolić sobie na nieco więcej – nawet 2560 x 1600 pikseli. Intel zapowiedział, że procesory Ivy Bridge, których premiera jest planowana na początek przyszłorocznej wiosny, mają potencjał na znacznie więcej. Największy światowy producent półprzewodników obiecuje, że z ich nowymi jednostkami będziemy mogli pracować w rozdzielczości 4k, czyli 4096 x 2304. To ponad 9 milionów pikseli.
- Słodycze tylko dla dorosłych
- Maingear Vybe: nowe pecety dla graczy
- Czym są inteligentne instalacje?
- ManiaKalny miesiąc: najciekawsze wynalazki lipca
- Belkin ScreenCast WiDi: streaming z laptopa prosto na ekran telewizora
- Co dalej z procesorami?
Intel poinformował również o tym, że prowadzi prace nad technologią Multi Format Codec (MFX). Ma ona umożliwiać uruchomienie jednocześnie kilku filmów w rozdzielczości 4k. Koncern z Santa Clara zapowiedział, że w porównaniu z poprzednią generacją (Sandy Bridge), procesory Ivy Bridge będą wydajniejsze nawet o 60%. Wygląda na to, że układy APU, czyli procesory z dodatkowymi jednostkami odpowiedzialnymi za grafikę, nabierają wiatru w żagle. Tylko gdzie są monitory zdolne do „walki” z 4k?
Źródło: SlashGear








