Nie ma to jak nowe, idealnie wyglądające auto wprost z salonu. Już niedługo samochody Toyoty i Lexusa będą potrafiły zachować tę świeżość przez wiele lat, a wszystko dzięki lakierowi, który sam naprawia zarysowania na swojej powierzchni.

Jazda samochodem, jego mycie i odśnieżanie tworzy na powierzchni lustrzanego początkowo lakieru maleńkie rysy. Choć nie można dostrzec ich z większej odległości, z bliska niezawodnie świadczą o wieku auta. Problem ten rozwiązała firma Toyota, której udało się stworzyć aktywny lakier samochodowy. Według zapowiedzi producenta potrafi on naprawiać swoją powierzchnię nie dopuszczając do jej zmatowienia. Lakier ten ma też posiadać umiejętność radzenia sobie z “deformacjami”, co może oznaczać, że po rozprostowaniu zagniecenie nie pozostanie żaden ślad.
Inteligentny lakier najpierw pojawi się w samochodach Lexusa, należącego do Toyoty. Będzie on na wyposażeniu niedługo spodziewanej, nowej wersji modelu LS.
ubergizmo.com







