Od czasu kiedy firma Razer zaprezentowała pierwszego gryzonia z serii Naga, upłynęło już dużo czasu. Nic dziwnego zatem, iż znany producent postanowił nieco odświeżyć swoją ofertę. W rezultacie, światło dzienne ujrzał prawdziwy potwór – Naga Epic.
Ta niecodzienna mysz do zadań specjalnych zaprojektowana została z myślą o graczach – a w szczególności o użytkownikach platform MMO. To właśnie dla nich przygotowano siedemnaście w pełni konfigurowalnych przycisków (domyślnie optymalizowanych pod kilka popularnych tytułów gier) oraz trzy wymienne boczne panele. Dzięki temu rozwiązaniu, ergonomia użytkowania myszy nabrała zupełnie nowego wymiaru. Jak na XXI wiek przystało, Razer Naga Epic jest urządzeniem bezprzewodowym. Według deklaracji producenta, ten zaawansowany manipulator umożliwia 12 godzin ciągłej pracy (ewentualnie do 72 godzin w przypadku sporadycznego korzystania z myszy). W zestawie znajdziemy specjalny odbiornik, będący jednocześnie stacją dokującą i zasilającą dla urządzenia.
Parametry techniczne myszy wyglądają zachęcająco: laserowy czujnik 3.5G dysponuje rozdzielczością 5.600dpi, przy próbkowaniu 1000 Hz (Ultrapolling), a czas reakcji to zaledwie 1 ms. Co więcej, każdy użytkownik może dobrać sobie indywidualnie kolor podświetlenia – a do dyspozycji mamy 16-milionową paletę barw. Niestety, rysą na tym pięknym obrazku może być cena – Razer Naga Epic zadebiutuje w listopadzie tego roku i kosztować będzie 130 USD, czyli blisko 400 PLN (nie licząc dodatkowych opłat). Dla porównania, obecna w tej chwili na rynku mysz poprzedniej generacji Razer Naga, wyceniona jest na około 240 PLN.
- 6 najdziwniejszych gadżetów z CES 2012
- Razer Mouse Bungee: gadżet dla ManiaKalnych graczy
- Recenzja: Razer Deathadder Respawn
- Razer DeathAdder Transformers: myszki Autobotów i Decepticonów
- Razer Star Wars the Old Republic: genialne gadżety dla graczy
- Razer Ferox: precyzyjny dźwięk w kieszonkowej obudowie
Źródło: Razer








