Patrzcie uważnie, bo być może na waszych oczach właśnie kończy się era niezachwianej przyjaźni pomiędzy studentem a wydziałowymi kserokopiarkami. Bo i po co komu ksero, skoro dzięki wyprodukowanemu przez Ion skanerowi DocuScan można błyskawicznie digitalizować wszystkie dokumenty i zdjęcia, jakie trafią nam w ręce?
Jeszcze kilkanaście lat temu o fotografiach w wersji cyfrowej na poważnie mogli myśleć tylko nieliczni, ale świat się zmienia. Dzięki firmie Ion cały zapas swoich skanów możecie nosić w kieszeni. Zdjęcia, dokumenty, prace, notatki – teraz do przechowywania tego wszystkiego zamiast przepastnego plecaka wystarczy jeden mały gadżet – DocuScan. Niepozorne urządzenie może posłużyć do zeskanowania materiałów nawet w formacie A4, a 2.4-calowy ekran pozwala na natychmiastowe przeglądanie zawartości pamięci.
- Idziemy do szkoły ? co kupić dla ucznia?
- LG LSM-100: myszka ze skanerem
- Kodak ScanMate i920 w Veracomp
- Canon - nowości w świecie druku
- Mustek MCS 500 A3 Pro: pomysłowy, szybki skaner
- Avision AV186+: wydajny skaner biurowy
DocuScan zapisuje obrazy w formacie .jpg, przy użyciu rozdzielczości 300 DPI. Nie musicie się jednak jakoś specjalnie martwić tym, że nagle skończy wam się miejsce i trzeba będzie z wywieszonym językiem lecieć do najbliższego komputera i za pośrednictwem interfejsu USB przerzucać pliki. Sytuację może uratować zwykła karta pamięci typu SD, bowiem w wejście na takie producent wyposażył miniaturowy skaner. Bolesne pytanie brzmi – ile trzeba kserować/skanować, żeby wyszło opłacalnie? Odpowiedź, równie bolesna: cholernie dużo. Cena DocuScan to aż 150 funtów brytyjskich. Cóż, chyba jednak trzeba będzie zadowolić się notatkami od co pilniejszych koleżanek.
Źródło: Coolest Gadgets









