Środa, 3 grudnia 2008, gosia_jot
Czapka-otwieracz Guinness
Nigdy nie potrafię znaleźć otwieracza do piwa, czy wina w odpowiednim momencie. Zdaje się, że znalazłam lek na chociaż jedną z tych bolączek… Będąc szczęśliwym właścicielem tej czapy (asygnowanej przez Guinnessa) nigdy więcej nie musiałabym prosić znajomych o otwieranie mojej butelki zębami, tudzież kluczem, a to wszystko dzięki [...] Czytaj całość »










