, Na luzie Oblicza wojny

Najlepsze czołgi świata


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 18

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. WIkarowyCzołg, :

    Jeszcze jest nowy czołg T-90s i T-90sm rosyjskiej produkcji, młodsi kuzyni T-72 i T-90.

  2. Maniakk, :

    Nie wiem bo się nie znam ale słyszałem o czołgu PL-01, który ma już prototyp i będzie produkowany od 2018 roku. Polska go w pełni stworzyła i chyba by się zaliczał do tego rankingu ?

    • bonzo, :

      A słyszałeś o korwecie Gawron albo samolocie Iryda?

  3. Wolf, :

    M1 Abrams – „Wśród uzbrojenia znajdziemy armatę M68A1 kalibru 105 mm lub gładkolufową armatę M256 kalibru 120 mm, karabin maszynowy M2HB kalibru”

    O ile mnie pamięć nie myli armata 105 mm pojawiła się w pierwszej wersji. Szybko okazało się, że jej możliwości są za słabe (były kłopoty z przebiciem pancerza czołgu T-60) więc od razu zamieniono ja na armatę 120 mm. Od tej wersji czołg nazywa się Abrams M1A1. Kolejna gruntowna modernizacja przyniosła nazwę M1A2 i chyba w tej wersji Abramsa można dziś spotkać najczęściej. Może gdzieś są jeszcze wersje M1A1, ale wersji M1 chyba już się nie znajdzie (nie wiem nawet czy ta wersja była seryjnie produkowana).

    • Marcepan, :

      Słuszna uwaga, dziękuję za zwrócenie uwagi.

  4. Realista, :

    Przestarzały T-90, będący de facto ulepszonym T-72 nie pasuje do tego towarzystwa. Trafniejszym tytułem artykułu byłby „Najbardziej znane czołgi świata”.

    • qwerty, :

      jak na realiste masz słabe rozeznanie w kwestii możliwości bojowych T-90…

      • Wolf, :

        Jeśli masz jakieś wątpliwości co do możliwości czołgu T-90 to proponuję posłuchać i poczytać wypowiedzi naszych oficerów i specjalistów od uzbrojenia. Czołg T-72 był produkowany na licencji w Polsce. Potem powstała wersja PT-91 Twardy. Zmodyfikowano silnik, dodano pancerz reaktywny itd. Krótko potem nasi dostali za przysłowiową 1 markę ponad 100 Lepoardów 2 MK3 i MK4. Była szansa porównać możliwości T-72 i PT-91 ze starymi wersjami Leoparda 2. Wnioski były wstrząsające. Leopardy 2 na poligonie były znacznie bardziej mobilne. Do tego mają znacznie lepszy pancerz warstwowy. Ich działo prawie z dowolnej odległości potrafi przebić czołg T-72 na wylot. No i ten czołg ma osobny magazyn amunicji (eksplozja amunicji zazwyczaj nie niszczy czołgu i nie zabija załogi). T-72 i jego zmodyfikowane wersje ma marny pancerz, jest mało mobilny (słaby silnik, kiepska jakość zawieszenia). Amunicja jest na podajniku w wierzy i na podłodze. Jedno trafienie pociskiem lub mina i po czołgu zostają wspomnienia i wielki lej (zazwyczaj też w okolicy rażona zostaje własne piechota lub inne czołgi). Ewentualnie amunicja spala się w tak wysokiej temperaturze, że części czołgu się topią. Dodawany pancerz reaktywny ma pewną wadę – chroni praktycznie tylko przed pociskami kumulacyjnymi a nie rdzeniowymi. No i przy trafieniu razi własną piechotę. T-72 i jego modyfikacje są do tego mało stabilną platformą do strzelania w trakcie jazdy.

        Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw u nas uznano, że rozwijanie T-72 nie ma sensu. Lepiej kupić czołg 3 generacji i tam wkładać pieniądze w modernizację nić rozwijać starą konstrukcję 2 generacji.
        W Rosji nie było takiej możliwości. Czołg podstawowy T-80 nie sprawdził się w walkach w Czeczenii. Postawiono więc na modyfikację czołgu T-72. Ale nie dlatego, że był to czołg dobry (ten czołg ledwie przewyższa możliwościami stary amerykański czołg M-60). Po prostu „na bezrybiu i rak ryba”.
        Reszta to tylko rosyjska propaganda, bardzo zresztą ostatnio aktywna.

    • Wolf, :

      To niestety prawda. T-90 to mocno zmodyfikowany T-72, czyli jest to ciągle czołg 2 generacji (pozostałe czołgi, może poza Merkawą, to czołgi 3 generacji). T-90 jest mniej mobilny (w zależności od wersji zazwyczaj ma słabszy silnik niż konkurenci). Nie ma osobnego magazynu amunicji (po trafieniu amunicja grozi spaleniem lub silną eksplozją czołgu – tak było z T-72 i tak jest z T-90). Termowizja jest na marnym poziomie, a użycie pancerza reaktywnego świadczy o słabości pancerza podstawowego. Ten czołg to próba nadrobienia zaległości względem reszty świata. Ale na pewno ten czołg nie pasuje do reszty towarzystwa (może poza Merkawą, ten czołg ma wprawdzie silnik z przodu, ale to też świadczy tylko o słabości zastosowanego pancerza podstawowego.

  5. Błażej, :

    Brakuje Tygrysów i Panter;)

  6. ozzy, :

    Strasznie niechlujnie i skromnie.

  7. qwerty, :

    *wieŻy oczywiście xD

  8. qwerty, :

    Zestawienie to powinno być o wiele szersze. Totalnie autor olał Azję – a gdzie Chiny, Japonia, Korea Płd., Indie i Pakistan? Brakuje wielu konstrukcji

    Robienie rankingów nie ma sensu – tu autorowi należą się gratki, że nie próbował robić rankingu.
    Wśród najlepszych czołgów podstawowych 3 generacji będących w użyciu są:

    K2 Black Panther (Korea Płd.)
    AMX -56 Leclerc (Francja)
    Leopard 2A6 (już niedługo Polska)
    Merkava Mark IV (Izrael)
    T-90S (Rosja)
    Challenger 2 (Wielka Brytania)
    M1A2 Abrams (USA)
    Typ 90 (Japonia)
    K1A1 Typ 88 (Korea Płd.)
    Typ 99 G (Chiny)
    C-1 Ariete (Włochy)

    Nie ma sensu zastanawiać się który czołg jest najlepszy bo każdy z nich ma swoje wady i zalety. Np. Abrams ma najlepszą ochronę załogi (przedni pancerz jest praktycznie nie do przebicia). Leopard 2A6 jest stosunkowo tanią konstrukcją, ale ma bardzo mały zapas jednostki ogniowej izolowanej w wierzy (15 szt.). Taki K2 jest super mobilny. Merkava ma bardzo dobry pancerz. Można tak wymieniać i wymieniać 😉

    „wyrzutnik granatów dymnych” – jak już to wyrzutniki – jest ich min 10, max 24 na Ch2.

    • Foba, :

      Polska nie ma w planach puki co leo 2a6, za to już dotarła do nas pierwsza partia jedenastu 2a5.

      • qwerty, :

        wszystkie leopardy 2a4 i 2a5 zostaną zmodernizowane do standardu 2a6.

  9. IjonTihy, :

    Jeśli autor jest takim fachowcem od czołgów jak od historii to można sobie darować „spis”. Creighton Abrams w ww2 był zaledwie pułkownikiem, owszem wyróżniającym się. Ale patronem czołgu został za zasługi w Wojnie Wietnamskiej.

Dodaj komentarz


reklama